Autor Wątek: Lyrium  (Przeczytany 888 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sybirak

  • Krasnoludzki sceptyk
  • Ognik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • ID: 884
  • Postać: Thaldi Dhuruz...ciapak
Lyrium
« dnia: 22 Marca 2015, 15:52:51 »
Miałbym pytanie odnośnie lyrium na Fere, a dokładniej sposobu w jaki gracze mogą zdobyć przetworzone lyrium nie będąc w żadnym stopniu powiązanym z Zakonem ani Kręgiem. Chodzi mu to zarówno o źródła oficjalne jak kupno przez Orzammar u jednej z kast górniczych i nieoficjalne jak na przykład kartel.

Poza tym z ciekawości chciałbym zapytać czy są jakieś umiejętności, które mogą zbyć gracze grający krasnoludami i które pozwalałaby na przetwarzanie lyrium.

Offline Valanthe

  • Administrator fabularny
  • Wielki smok
  • ********
  • Wiadomości: 4040
Odp: Lyrium
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Marca 2015, 01:56:24 »
Zacznijmy od podstaw, skoro już zabraliśmy się za tematykę lyrium. Warto to uporządkować raz na zawsze, opierając się na zebranych informacjach.

Ustalenia o lyrium dla Fereldenu:

Lyrium to bardzo wartościowy, ale również niebezpieczny minerał. Fizyczny kontakt z żyłą lyrium może powodować poważny uszczerbek na zdrowiu oraz urazy psychiczne u ludzi oraz elfów. I zabić na miejscu maga. Krasnoludy z kasty górników są zdolne do znalezienia żył lyrium za pomocą słuchu, ponieważ jak twierdzą – słyszą jego śpiew. Właśnie ta kasta zajmuje się również przetworzeniem  na mniej niebezpieczną i bardziej użyteczną formę.

W swojej przetworzonej formie, lyrium może być trzymane przez każdego, jednak narażanie się na długotrwałą pracę nad nim lub popełnienie najmniejszego błędu może prowadzić do poważnych skutków ubocznych.  Długotrwałe stosowanie powoduje uzależnienie. Templariusze używający lyrium z czasem popadają w paranoje, obsesje i zaczynają mieć demencje. Po pewnym czasie stają się zdezorientowani i nie odróżniają snu od jawy. Ich najgorsze wspomnienia i koszmary nawiedzają ich na jawie. Magowie natomiast dodatkowo są narażeni na mutacje fizyczne.

Przetworzone lyrium jest używane przez krasnoludy oraz wyciszonych do zaklinania przedmiotów. W przypadku, kiedy lyrium zostanie przekształcone w płyn i odpowiednio zastosowane, pozwala magowi na wejście Pustki świadomie. Ten wyjątkowa mieszanka jest używana przez Kręgi Maginów w czasie Rytuału Katorgi. Takie mikstury mogą być również używane przy rzucaniu szczególnie męczących czarów i przez krótkie czas pozwalają na dzierżenie większej mocy niż tak, do której zwykle ma dostęp mag.
Magowie mogą zostać również oznakowani za pomocą lyrium – stając się wyciszonymi. W ten sposób tracą połączenie z Pustką. Kiedy magowie używają lyrium w rzucaniu swoich tajemniczych zaklęć lub odprawiania rytuałów, templariusze łykają pierwotny minerał w celu zwiększenia ich zdolności do przeciwstawiania się i rozproszenia magii.

Teraz na spokojnie odnieśmy się do pytań.

Zakon kontroluje handel lyrium, ponieważ w ten sposób może kontrolować templariuszy oraz magów. W przypadku, gdyby lyrium można było w sposób normalny nabyć u kasty górniczej, bez żadnych umów, zapewne dochodziłoby do poważnych problemów. Sam król Orzammaru zapewne dba o to, by za wiele „nie wyciekło” poza oficjalny obrót. Lyrium jest cenniejsze niż diamenty i jest głównym towarem sprzedawanym przez krasnoludy.

Jak postacie mogą zdobyć lyrium w legalnym obrocie.

Część lyrium może być nabywana przez Szarą Straż, która ma bardzo dobre dojścia do krasnoludów, ma własnych magów, a dodatkowo krasnoludy darzą ich szacunkiem. Raczej na pewno istnieje umowa Orzammar – Szarzy. Na jej mocy magowie i krasnoludy z Szarej mają dostęp do lyrium do zaklinania.

Krąg. W przypadku grania magiem Kręgu lub wyciszonym, można dosyć łatwo otrzymać lyrium od Zakonu. Ale nie do handlu, lecz wyłącznie do zaklęcia określonego przedmiotu.  Magowie i wyciszeni są rozliczani z wykorzystanego materiału.

Bezpośredni zakup u kasty górniczej. Zapewne większa organizacja, która posiada odpowiednie środki (w końcu lyrium jest potwornie drogie), mogłaby kupić nieco lyrium na potrzeby zaklinania. Jednak należy liczyć się z tym, że koszty są spore i dodatkowo wszystko jest jawne, zatem Zakon z miejsca będzie się przyglądał takim osobom i grupą, aby przypadkiem nie tknęli templariuszy lub magów. Ewentualnie apostatów.

A co ze źródłami nieoficjalnymi?

Oczywiście zawsze ktoś próbuje dorobić sobie cichaczem. Lyrium może zostać pozyskane nielegalnie na sesjach prowadzonych przez MG. Odbyła się nawet sesja związana z przemytem lyrium, jednak okazała się kompletnym niewypałem z powodu niedyskretnego zachowania postaci. Pewne fiolki trafiły do najmniej oczekiwanej osoby, która obecnie trzyma sobie błękitny skarb, gdzieś schowany w domostwie.

Przetwarzanie lyrium.

Stanowi to wyłączną umiejętność jednej z kast górniczych i raczej trzymane jest to w tajemnicy. W celu niekomplikowania rozgrywki, postacie graczy nie mogą przetwarzać lyrium. Ponieważ wymagałoby to po pierwsze dostępu do nieprzetworzonego lyrium (które wydobywane jest przez kasty i dobrze pilnowane; czasami wybucha podczas wydobycia i obróbki; zaleca się nie pracowanie za długo przy nim), a po drugie normalnie jest transportowane w ołowianych skrzyniach.
Krasnoludy w Fereldenie mogą za to wytwarzać runy, o ile posiadają składniki oraz zaklinać przedmioty. 
« Ostatnia zmiana: 23 Marca 2015, 01:59:17 wysłana przez Valanthe »
Paranojo, ma najsłodsza kochanko.

Offline Sybirak

  • Krasnoludzki sceptyk
  • Ognik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • ID: 884
  • Postać: Thaldi Dhuruz...ciapak
Odp: Lyrium
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Marca 2015, 07:43:47 »
Aha, rozumiem w takim razie. No to już wiadomo na czym wszystko stoi. Dziękuje :)