Autor Wątek: Tytułowanie, różnice stanów itp.  (Przeczytany 128 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline caira

  • Skażony szczur
  • **
  • Wiadomości: 40
  • ID: 201
  • Postać: Saraya
Tytułowanie, różnice stanów itp.
« dnia: 13 Sierpnia 2020, 11:29:28 »
Pytanie :) Jeśli mamy postacie, które się nie znają, ale spotykają się w okolicznościach, gdzie istnieje różnica pozycji (choćby pan-sługa, nawet i nie tego konkretnego człowieka, ale czyjś), albo obce i równe, ale w okolicznościach, gdzie akurat wyjątkowo rzucanie sobie na ty razi, to jak właściwie to wygląda od strony formalnej? Jak się odnoszą do siebie?

Przez: "Przyszedłeś, panie Cousland?"
"Przyszliście, panie Cousland?"
"Przyszliście"?

Jest multum możliwości, ale jest jakaś powszechna i praktykowana w tym uniwersum?
[10:03] Kości dla caira: 100
[10:03] caira: k100. (drogie kości, nie rzucam na sukces elfa, więc proszę o jakiś przyjemny, pozbawiony uprzedzeń wynik ^^)

Offline Lethit

  • Władca Grafik
  • Magowie
  • Halla
  • *
  • Wiadomości: 192
  • ID: 125
  • Postać: Anshel Hayes
Odp: Tytułowanie, różnice stanów itp.
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Sierpnia 2020, 11:33:57 »
w artykuliku o polityce Fereldenu są poprawne formy zwracania sie do osób konkretnych stanów rycerskich i szlacheckich. ;)

http://encyklopedia.ferelden.pl/wiki/Polityka_Fereldenu
"Dla Ciebie, Letka, nie ma odpowiedniego charakteru jak w erpegach. Bo nawet praworządny dobry jest zbyt zły."   - Rivka

Offline caira

  • Skażony szczur
  • **
  • Wiadomości: 40
  • ID: 201
  • Postać: Saraya
Odp: Tytułowanie, różnice stanów itp.
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Sierpnia 2020, 11:42:52 »
Ooo, super, dzięki, nie widziałam tego :)
To szlachta jest wyjaśniona, rycerze też, ale wciąż podtrzymuję pytanie przy różnicy statusu - bogaty mieszczanin/czyjś elfi sługa, na przykład i przy równorzędnych obcych mieszczanach w okolicznościach neutralnych, ale nie pasujących do przechodzenia na ty z miejsca, bo okoliczności są formalniejsze i np. coś się od tamtej postaci chce, jest znacząca różnica wieku, itp. Nawet prosty przykład z wczoraj, jak z dziewczynami na RT wparowałyśmy postaciami do domu bogatszego mieszczanina, który nas tam znalazł i wziął za włamywaczy (już pomijając zupełnie na stronie to, czy Saraya to elf, czy nie, nawet załóżmy, że mamy tam tylko ludzi) - jakoś tak wkurwionemu człowiekowi w takich okolicznościach na ty jakoś niebezpiecznie, ale jeśli nie, to jak właściwie? ;)
[10:03] Kości dla caira: 100
[10:03] caira: k100. (drogie kości, nie rzucam na sukces elfa, więc proszę o jakiś przyjemny, pozbawiony uprzedzeń wynik ^^)

Offline Valanthe

  • Administrator fabularny
  • Wielki smok
  • ********
  • Wiadomości: 4040
Odp: Tytułowanie, różnice stanów itp.
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Września 2020, 19:44:19 »
Trudno powiedzieć jak dokładnie wygląda to w Fereldenie, chociaż można poczynić trochę spostrzeżeń odnośnie sposobu wyrażania się. Dodatkowo możemy zastosować pewne utrwalone w naszej kulturze zachowania. W każdym razie, przechodząc do meritum:

Jeżeli mamy styczność z osobą, której nie znamy to dosyć naturalne, że nie zwrócimy się do niej na ty. Wyjątek teoretycznie mogą stanowić dzieci - jednak tu też zapewne tylko w przypadku, jeżeli są tej samej rasy oraz stanu. Elfi sługa nie zwróci się do syna szlachcica - przez ty. Ale elf widzący elfie dziecko, może zapytać "co ty tu robisz?"

Grając elfem musimy mieć świadomość, że w przypadku kontaktu z innymi rasami zawsze jesteśmy na przegranej pozycji. O ile zwykły elf, do praczki/służącego teoretycznie może spróbować odezwać się na "ty", to bezpieczniejsze może okazać się przez "wy". Bo inaczej może usłyszeć "Nie jestem twoim pobratymcem, brudny długouchu". Oczywiście sytuacja inaczej wygląda, kiedy to ktoś znany i jest naszym przyjacielem. Do szlachty lepiej się nie odzywać, ewentualnie tytułując odpowiednio, kiedy odezwą się do nas pierwsi. Do kupców, zamożnych mieszczan - też lepiej zwracać się "panie". Natomiast do Strażników, Templariuszy - po funkcji jaką pełnią, do strażnika można nawet dodać "panie strażniku", inaczej ten mający szczątkową władzę, być może analfabeta, oskarży nas o coś i wsadzi za nic do lochu - bo elf jest zawsze winny.

Jeżeli chodzi o ludzi o równym statusie, tutaj mamy taką samą zasadę jak wszędzie. Do obcych lepiej przez "wy", bezosobowo, ewentualnie funkcją. Jeżeli to osoby znajome, to można spokojnie na "ty". Wyjątek może stanowić szlachta, podobnie kupiec do kupca może mówić przez "pan", chociaż się znają - ot z szacunku, ewentualnie jego braku. Młodzieniec nie powinien mówić na "ty" do osoby starszej, tak jak osoba niższego stanu nie powinna nadmiernie spoufalać się z osobą wyższego stanu.

W przypadku osób duchownych, czyli kapłanek i sióstr - mamy odpowiednie określenia do każdego stanowiska. Na przykład od matki zarządzając świątynią (czyli wielebnej matki), zwracamy się "Wasza Świętobliwość" i zwracamy się przez "wy".

Paranojo, ma najsłodsza kochanko.

Offline caira

  • Skażony szczur
  • **
  • Wiadomości: 40
  • ID: 201
  • Postać: Saraya
Odp: Tytułowanie, różnice stanów itp.
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Września 2020, 20:24:58 »
Dzięki, Val, i w ogóle jestem pod wrażeniem, że odkopałaś moje wątki i chciało Ci się tak wyczerpująco odpowiedzieć :)
To jest tak, że przez 95% moich sesji mam grę "na ty". Ale czasem są sytuacje, które ze zwykłych choćby wymogów sytuacji czy przebiegłości postaci chciałabym zagrać inaczej - i stąd mi się wzięła wtedy rozkminka.
[10:03] Kości dla caira: 100
[10:03] caira: k100. (drogie kości, nie rzucam na sukces elfa, więc proszę o jakiś przyjemny, pozbawiony uprzedzeń wynik ^^)